|
|
Subject: oto Florek i jak to koty same w domu zosta³y
From: Madzik
Date: 11/5/2007 6:49:40 PM
Byli¶my przez kilka dni na wsi z okazji ¦wiêta Zmar³ych i .. mój kuzyn ma
¶licznego Florka, moja mama tak sie zakocha³a, ze chcia³a go zabieraæ do
domu, ale po pierwsze to tato by siê na bank nie zgodzi³, po drugie kot
przyzwyczajony do wolno¶ci, ale jakby im sie znudzi³ czy co¶ to my go
zabierzemy, tak na wszelki wypadek oznajmi³am ¿e jakby... itd ;)
zobaczcie sami :
http://www.voila.pl/xx70s/index.php?1
P.S. A nasze kociambry przesz³y czterodniowa "szko³ê przetrwania" bo zosta³y
w domu . I mia³y siê ca³kiem dobrze, bo kolezanka wpada³a dwa razy dziennie
i siedzia³a z nimi d³uuuuugo, rozpuszczaj±c do niemozliwo¶ci, a sama sie
przy tym strachu najad³a, bo Ozzy kaszla³ k³aczkiem ( zapomnia³am uprzedziæ,
bo jemu to sie sporadycznie przytrafia) i biedna dzwoni³a do wszystkich
znajomych i ju¿ mu chcia³a sztuczne oddychanie robiæ, i dzwonic po weta,
uhhh jakby do nas zadzwoni³a to by¶my gnali te 370 km pewnie w te pedy, na
szczêscie przyzna³a mi sie dopiero jak wrócili¶my :)))
Magda & 2 nawet szczê¶liwe z naszego powrotu
--
http://fotogalerie.pl/galeria/g_madzik68
Subject: oto Florek i jak to koty same w domu zosta³y
From: Madzik
Date: 11/5/2007 8:01:02 PM
U¿ytkownik "Go¶ka" <mrukot@BEZ-TEGOpoczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:fgnopu$6k$2@atlantis.news.tpi.pl...
> Prze¶liczny. Bardzo ciekawie "ukrówkowany". ;)
Prawda ;>
>> P.S. A nasze kociambry przesz³y czterodniowa "szko³ê przetrwania" bo
>> zosta³y
>> w domu . I mia³y siê ca³kiem dobrze, bo kolezanka wpada³a dwa razy
>> dziennie
>> i siedzia³a z nimi d³uuuuugo, rozpuszczaj±c do niemozliwo¶ci, a sama sie
>> przy tym strachu najad³a, bo Ozzy kaszla³ k³aczkiem ( zapomnia³am
>> uprzedziæ,
>> bo jemu to sie sporadycznie przytrafia) i biedna dzwoni³a do wszystkich
>> znajomych i ju¿ mu chcia³a sztuczne oddychanie robiæ, i dzwonic po weta,
>
> Czy ona nie ogl±da³a Shreka??? :)
Ogl±da³a, ale pewnie zapomnia³a bo to dawno by³o, no i jak mówi³a to wpad³a
w straszna panikê i tylko my¶la³a jak Rudego ratowaæ i co biedna zrobi jak
jemu sie co¶ stanie a my nasze koty taaaak koooochaaaamy i ¿e podczas jej
opieki takie "straszne rzeczy" i wogóle baaardzo siê przejê³a bo Ona nasze
koty to tez baaaardzooooo koooochaaaa ;)
Magda & 2
Subject: oto Florek i jak to koty same w domu zosta³y
From: Olik
Date: 11/8/2007 5:20:44 PM
U¿ytkownik "Madzik" <iker2@wp.WYTNIJ.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:fgnl3m$p0u$1@news.wp.pl...
> http://www.voila.pl/xx70s/index.php?1
Niecodzienny!!!!
> P.S. A nasze kociambry przesz³y czterodniowa "szko³ê przetrwania" bo
> zosta³y w domu . I mia³y siê ca³kiem dobrze, bo kolezanka wpada³a dwa razy
> dziennie i siedzia³a z nimi d³uuuuugo, rozpuszczaj±c do niemozliwo¶ci, a
> sama sie przy tym strachu najad³a, bo Ozzy kaszla³ k³aczkiem ( zapomnia³am
> uprzedziæ, bo jemu to sie sporadycznie przytrafia) i biedna dzwoni³a do
> wszystkich znajomych i ju¿ mu chcia³a sztuczne oddychanie robiæ, i dzwonic
> po weta, uhhh jakby do nas zadzwoni³a to by¶my gnali te 370 km pewnie w te
> pedy, na szczêscie przyzna³a mi sie dopiero jak wrócili¶my :)))
Hehe... Moimi kotami kiedy¶ zajmowa³ siê szwagier ze swoj± ¿on±. Mieli ca³±
listê zaleceñ z informacjami m.in. ¿e nie otwiera siê u nas okien, nie
wychodzi na balkon, pilnuje siê by koty nie uciek³y przez drzwi etc. No i
Kisiel im zgin±³. Dopiero jak wrócili¶my przyznali, ¿e nawet pod balkonem,
dwa piêtra ni¿ej go szukali, a skubany po 2h wylaz³ zza lodówki :->
Olik
Subject: oto Florek i jak to koty same w domu zosta³y
From: Madzik
Date: 11/8/2007 8:41:32 PM
U¿ytkownik "Olik" <olik1980@op.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:fgvd10$6q7$1@news.onet.pl...
>
> U¿ytkownik "Madzik" <iker2@wp.WYTNIJ.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:fgnl3m$p0u$1@news.wp.pl...
>> http://www.voila.pl/xx70s/index.php?1
>
> Niecodzienny!!!!
> Hehe... Moimi kotami kiedy¶ zajmowa³ siê szwagier ze swoj± ¿on±. Mieli
> ca³± listê zaleceñ z informacjami m.in. ¿e nie otwiera siê u nas okien,
> nie wychodzi na balkon, pilnuje siê by koty nie uciek³y przez drzwi etc.
> No i Kisiel im zgin±³. Dopiero jak wrócili¶my przyznali, ¿e nawet pod
> balkonem, dwa piêtra ni¿ej go szukali, a skubany po 2h wylaz³ zza lodówki
> :->
> Olik
Musieli siê naje¶æ strachu ;)
U nas obs³uga kotów wisia³a na lodówce, wszystko punkt po punkcie ( jakie
papu, ile, komu, zakaz uchylania okien, obs³uga kuwety z tego to by³ pokaz
nawet ;) i telefony i sesemesy kilka razy na dzieñ by³y ;), to mój szwagier
z ¿on± tak nie wariuj± jak 3 letniego syna zostawiaj± u dziadków :D
pozdrawiam
Magda & 2
Subject: oto Florek i jak to koty same w domu zosta³y
From: Madzik
Date: 11/5/2007 6:49:40 PM
Byli¶my przez kilka dni na wsi z okazji ¦wiêta Zmar³ych i .. mój kuzyn ma
¶licznego Florka, moja mama tak sie zakocha³a, ze chcia³a go zabieraæ do
domu, ale po pierwsze to tato by siê na bank nie zgodzi³, po drugie kot
przyzwyczajony do wolno¶ci, ale jakby im sie znudzi³ czy co¶ to my go
zabierzemy, tak na wszelki wypadek oznajmi³am ¿e jakby... itd ;)
zobaczcie sami :
http://www.voila.pl/xx70s/index.php?1
P.S. A nasze kociambry przesz³y czterodniowa "szko³ê przetrwania" bo zosta³y
w domu . I mia³y siê ca³kiem dobrze, bo kolezanka wpada³a dwa razy dziennie
i siedzia³a z nimi d³uuuuugo, rozpuszczaj±c do niemozliwo¶ci, a sama sie
przy tym strachu najad³a, bo Ozzy kaszla³ k³aczkiem ( zapomnia³am uprzedziæ,
bo jemu to sie sporadycznie przytrafia) i biedna dzwoni³a do wszystkich
znajomych i ju¿ mu chcia³a sztuczne oddychanie robiæ, i dzwonic po weta,
uhhh jakby do nas zadzwoni³a to by¶my gnali te 370 km pewnie w te pedy, na
szczêscie przyzna³a mi sie dopiero jak wrócili¶my :)))
Magda & 2 nawet szczê¶liwe z naszego powrotu
--
http://fotogalerie.pl/galeria/g_madzik68
Subject: oto Florek i jak to koty same w domu zosta³y
From: Madzik
Date: 11/5/2007 8:01:02 PM
U¿ytkownik "Go¶ka" <mrukot@BEZ-TEGOpoczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:fgnopu$6k$2@atlantis.news.tpi.pl...
> Prze¶liczny. Bardzo ciekawie "ukrówkowany". ;)
Prawda ;>
>> P.S. A nasze kociambry przesz³y czterodniowa "szko³ê przetrwania" bo
>> zosta³y
>> w domu . I mia³y siê ca³kiem dobrze, bo kolezanka wpada³a dwa razy
>> dziennie
>> i siedzia³a z nimi d³uuuuugo, rozpuszczaj±c do niemozliwo¶ci, a sama sie
>> przy tym strachu najad³a, bo Ozzy kaszla³ k³aczkiem ( zapomnia³am
>> uprzedziæ,
>> bo jemu to sie sporadycznie przytrafia) i biedna dzwoni³a do wszystkich
>> znajomych i ju¿ mu chcia³a sztuczne oddychanie robiæ, i dzwonic po weta,
>
> Czy ona nie ogl±da³a Shreka??? :)
Ogl±da³a, ale pewnie zapomnia³a bo to dawno by³o, no i jak mówi³a to wpad³a
w straszna panikê i tylko my¶la³a jak Rudego ratowaæ i co biedna zrobi jak
jemu sie co¶ stanie a my nasze koty taaaak koooochaaaamy i ¿e podczas jej
opieki takie "straszne rzeczy" i wogóle baaardzo siê przejê³a bo Ona nasze
koty to tez baaaardzooooo koooochaaaa ;)
Magda & 2
Subject: oto Florek i jak to koty same w domu zosta³y
From: Olik
Date: 11/8/2007 5:20:44 PM
U¿ytkownik "Madzik" <iker2@wp.WYTNIJ.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:fgnl3m$p0u$1@news.wp.pl...
> http://www.voila.pl/xx70s/index.php?1
Niecodzienny!!!!
> P.S. A nasze kociambry przesz³y czterodniowa "szko³ê przetrwania" bo
> zosta³y w domu . I mia³y siê ca³kiem dobrze, bo kolezanka wpada³a dwa razy
> dziennie i siedzia³a z nimi d³uuuuugo, rozpuszczaj±c do niemozliwo¶ci, a
> sama sie przy tym strachu najad³a, bo Ozzy kaszla³ k³aczkiem ( zapomnia³am
> uprzedziæ, bo jemu to sie sporadycznie przytrafia) i biedna dzwoni³a do
> wszystkich znajomych i ju¿ mu chcia³a sztuczne oddychanie robiæ, i dzwonic
> po weta, uhhh jakby do nas zadzwoni³a to by¶my gnali te 370 km pewnie w te
> pedy, na szczêscie przyzna³a mi sie dopiero jak wrócili¶my :)))
Hehe... Moimi kotami kiedy¶ zajmowa³ siê szwagier ze swoj± ¿on±. Mieli ca³±
listê zaleceñ z informacjami m.in. ¿e nie otwiera siê u nas okien, nie
wychodzi na balkon, pilnuje siê by koty nie uciek³y przez drzwi etc. No i
Kisiel im zgin±³. Dopiero jak wrócili¶my przyznali, ¿e nawet pod balkonem,
dwa piêtra ni¿ej go szukali, a skubany po 2h wylaz³ zza lodówki :->
Olik
Subject: oto Florek i jak to koty same w domu zosta³y
From: Madzik
Date: 11/8/2007 8:41:32 PM
U¿ytkownik "Olik" <olik1980@op.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:fgvd10$6q7$1@news.onet.pl...
>
> U¿ytkownik "Madzik" <iker2@wp.WYTNIJ.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:fgnl3m$p0u$1@news.wp.pl...
>> http://www.voila.pl/xx70s/index.php?1
>
> Niecodzienny!!!!
> Hehe... Moimi kotami kiedy¶ zajmowa³ siê szwagier ze swoj± ¿on±. Mieli
> ca³± listê zaleceñ z informacjami m.in. ¿e nie otwiera siê u nas okien,
> nie wychodzi na balkon, pilnuje siê by koty nie uciek³y przez drzwi etc.
> No i Kisiel im zgin±³. Dopiero jak wrócili¶my przyznali, ¿e nawet pod
> balkonem, dwa piêtra ni¿ej go szukali, a skubany po 2h wylaz³ zza lodówki
> :->
> Olik
Musieli siê naje¶æ strachu ;)
U nas obs³uga kotów wisia³a na lodówce, wszystko punkt po punkcie ( jakie
papu, ile, komu, zakaz uchylania okien, obs³uga kuwety z tego to by³ pokaz
nawet ;) i telefony i sesemesy kilka razy na dzieñ by³y ;), to mój szwagier
z ¿on± tak nie wariuj± jak 3 letniego syna zostawiaj± u dziadków :D
pozdrawiam
Magda & 2
|