Group: pl.rec.zwierzaki.koty


Subject: wyjazd do Norwegii i kotki - d³ugie, du¿o pytañ
From: Madzik
Date: 10/29/2007 9:34:41 PM
U¿ytkownik "Katarzyna Kulpa" <kasica@hot.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:fg4emh$b1b$2@inews.gazeta.pl... > Maja Hermañska pisze: >> >> No w³a¶nie - golenie. Nie wiem jak Tskuki, ale Yoko panicznie boi siê >> m.in. >> d¼wiêku maszynki do golenia i w ogóle jakiegokolwiek warczenia. > > a po co maszynk±? wystarczy taka ma³a brzytewka, nigdy moich > kotów maszynk± nie golono :) czasem da siê obej¶æ i bez tego - > da siê niekiedy wyczuæ ¿y³ê przez futro. ale kiepskiemu wetowi > i r±bek fartucha przeszkadza, ¿e siê tak wyra¿ê :) Naszym no¿yczkami wycina³a futro, najgorsze by³o zak³adanie tego gumowego do zawi±zania, ale trzymali¶my dzielnie we dwoje z mia³u¿onkiem, On przód przykryty rêcznikiem, a ja ty³y, warczenie jakie by³o s³ychac spod tego rêcznika urodzi³o we mnie wizje masakryczne,rêcê mi lata³y jak nie wiem co, ale to by³ nasz pierwszy raz ;) wetka tez sie chyba trochê ba³a, ale nie da³a poznaæ po sobie, dopiero potem sie przyzna³a ze rêce jej troszku te¿...... ale .. posz³o bardzo dobrze, tylko cz³owiek musi panowac nad futrem, nie okazywac paniki i wszystkie ruchy zdecydowane, to trudne, ale trzeba my¶lec o tym, ze badania musz± byc zrobione i koniec kropka :) Magda & 2

Subject: wyjazd do Norwegii i kotki - d³ugie, du¿o pytañ
From: Madzik
Date: 10/29/2007 9:34:41 PM
U¿ytkownik "Katarzyna Kulpa" <kasica@hot.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:fg4emh$b1b$2@inews.gazeta.pl... > Maja Hermañska pisze: >> >> No w³a¶nie - golenie. Nie wiem jak Tskuki, ale Yoko panicznie boi siê >> m.in. >> d¼wiêku maszynki do golenia i w ogóle jakiegokolwiek warczenia. > > a po co maszynk±? wystarczy taka ma³a brzytewka, nigdy moich > kotów maszynk± nie golono :) czasem da siê obej¶æ i bez tego - > da siê niekiedy wyczuæ ¿y³ê przez futro. ale kiepskiemu wetowi > i r±bek fartucha przeszkadza, ¿e siê tak wyra¿ê :) Naszym no¿yczkami wycina³a futro, najgorsze by³o zak³adanie tego gumowego do zawi±zania, ale trzymali¶my dzielnie we dwoje z mia³u¿onkiem, On przód przykryty rêcznikiem, a ja ty³y, warczenie jakie by³o s³ychac spod tego rêcznika urodzi³o we mnie wizje masakryczne,rêcê mi lata³y jak nie wiem co, ale to by³ nasz pierwszy raz ;) wetka tez sie chyba trochê ba³a, ale nie da³a poznaæ po sobie, dopiero potem sie przyzna³a ze rêce jej troszku te¿...... ale .. posz³o bardzo dobrze, tylko cz³owiek musi panowac nad futrem, nie okazywac paniki i wszystkie ruchy zdecydowane, to trudne, ale trzeba my¶lec o tym, ze badania musz± byc zrobione i koniec kropka :) Magda & 2